Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 982.

Roznoszenie ulotek i skuteczna kontrola kolportażu

(3 votes)

Jednym z najważniejszych elementów, które warto uwzględnić przy szukaniu firmy, której chcemy zlecić roznoszenie ulotek jest możliwość kontroli skuteczności przeprowadzonej przez nią kampanii. Coraz więcej firm udostępnia swoim klientom różnorodne narzędzia umożliwiające szybkie i skuteczne przeprowadzanie takiej kontroli – w końcu te, które rzetelnie wywiązują się ze swoich zleceń nie powinny mieć nic do ukrycia.

Jako klienci powinniśmy skorzystać z takiej możliwości – zasada ograniczonego zaufania obowiązuje również w reklamie.
Narzędzia wykorzystywane przy takiej kontroli mogą się różnić w zależności od firmy, z którą współpracujemy.
W praktyce okazuje się zazwyczaj, że najlepsze efekty przynosi tak zwana kontrola wieloetapowa. Korzystając z tej formy kontroli, mamy niemal stuprocentową pewność, że kampania reklamowa, którą zleciliśmy będzie przebiegała zgodnie z naszymi zaleceniami. Jak wygląda taka kontrola? Co warto o niej wiedzieć?
Przykładowa kontrola składa się z czterech etapów. Są to:
· wzajemne kontrola kolporterów,
· kontrola pracy kolporterów przez zewnętrznych kontrolerów,
· kontrola przez klienta w trakcie kolportażu,
· kontrola po zakończeniu kampanii.

PIERWSZY ETAP KONTROLI
W każdej profesjonalnej firmie pracownicy dbają o jej dobre imię. Zależy im nie tylko na wysokiej jakości pracy, którą sami wykonują, ale także na odpowiednim poziomie pracy swoich współpracowników. Motywacją do wzajemnej kontroli w firmach, których domeną jest roznoszenie ulotek nie jest zatem chęć wybicia się na tle innych kolporterów, czy przypodobania się pracodawcy, ale raczej dążenie do świadczenia usług na jak najwyższym poziomie i troska o dobrą renomę firmy. W żadnym wypadku nie ma to nic wspólnego z donosicielstwem. Wzajemna kontrola to bardzo pozytywne zjawisko. Ci, którzy nie mają nic do ukrycia i rzeczywiście angażują się w swoją pracę w żadnym wypadku nie powinni się jej obawiać. Powody do obaw mają jedynie ci, którzy w jakiś sposób starają się ułatwiać swoją pracę kosztem jakości świadczonych usług. Żadna szanująca się firma nie będzie chciała na dłuższą metę współpracować z takimi nierzetelnymi kolporterami, a wzajemna kontrola pozwala zredukować ich szkodę dla firmy, a tym samym i jej klientów do minimum.
DRUGI ETAP KONTROLI
Większość firm zajmujących się kolportażem ulotek zatrudnia również zewnętrznych kontrolerów. To osoby nie znane kolporterom, które na bieżąco mogą kontrolować ich pracę i pozostawać niezauważone. Zazwyczaj po prostu przyglądają się osobom roznoszącym ulotki w czasie pracy i sprawdzają, czy o określonych porach znajdują się one tam, gdzie być powinny, zgodnie z ustaleniami planu kolportażu. W związku z tym, że żaden kolporter nie ma pojęcia o tym, jak wygląda kontroler, ani kiedy może go spotkać, jest to bardzo skuteczna forma kontroli. Większość osób rozdających ulotki ma się na baczności i próbuje starannie wykonywać swoją pracę, nawet jeśli nie z czystego zaangażowania to z obawy przed ewentualną kontrolą.
TRZECI ETAP KONTROLI
Coraz więcej firm oferujących roznoszenie materiałów reklamowych daje swoim klientom możliwość sprawdzania efektywności swoich pracowników również w trakcie roznoszenia ulotek. Zwykle odbywa się to przy wykorzystaniu technologii GPS. Poszczególni kolporterzy mają przy sobie nadajniki, które umożliwiają określenie ich pozycji. Klient otrzymuje natomiast dostęp do specjalnej, interaktywnej mapy, na której na bieżąco może śledzić lokalizację poszczególnych kolporterów. W ten sposób w dowolnym momencie może sprawdzić, czy znajdują się oni rzeczywiście tam, gdzie powinni być według planu kolportażu. Dostęp do panelu klienta zazwyczaj jest możliwy z każdego miejsca, o dowolnej porze. Oznacza to, że kontrola pracy kolporterów może się odbywać praktycznie w każdym momencie, bez konieczności wychodzenia z domu, czy z biura i bez potrzeby kontaktowania się z koordynatorem naszej kampanii. Wystarczy komputer z dostępem do internetu, z którego w dzisiejszych czasach większość z nas i tak korzysta na co dzień.
CZWARTY ETAP KONTROLI
Ostatnia kontrola polega na wyrywkowym odwiedzaniu miejsc, w które powinny dotrzeć ulotki i sprawdzeniu czy kolporter rzeczywiście tam dotarł. W kontroli może uczestniczyć klient, jednak może się ona odbyć również bez jego obecności. Wszystko zależy od poziomu zaufania do firmy, z którą współpracujemy i od ilości wolnego czasu, którym dysponujemy. Jeśli tylko mamy taką możliwość, warto choć raz wziąć udział w takiej kontroli po to, by przekonać się, jak ona wygląda.
Jeśli firma, którą chcemy zatrudnić przy roznoszeniu ulotek oferuje nam podobny schemat kontroli, możemy być przekonani, że jej usługi będą stały na najwyższym poziomie. Cztery poziomy kontroli, wykorzystujące zróżnicowane narzędzia praktycznie nie zostawiają miejsca na najmniejsze niedociągnięcia. Kampania przeprowadzona przez firmę z tak rozbudowanym systemem kontroli powinna zapewnić nam bardzo dobre rezultaty w postaci wzrostu zainteresowania naszą firmą.